 |
DOM
- to przestrzeń oswojona.
To także wiele oswojonych rzeczy, przeżyć, doświadczeń powiązanych
niewidzialnymi nićmi z sercem domownika. Dom i serce nie splecione z
innymi obumierają, pustoszeją, tracą żywotność, nadzieję...
DOM
jest żywą opowieścią o dziejach ludzi, rodziny; o podróżach,
pasjach,
miłościach domowników; o ich burzliwym czy spokojnym życiu.
DOM
powstaje, jest, trwa, ale przede wszystkim się dzieje - jak kronika,
saga, legenda, jak opowieść... Bez tych opowieści człowiek jest jak
ktoś bez pamięci, imienia, zakorzenienia.
DOM
żyje, mówi, przygarnia, ma swoją twarz, charakter, duszę...
Jakieś
tętnienie czegoś niewidzialnego, na kształt ukrytego w nim skarbu, o
którym krąży legenda...
Codzienność jak kurz może pozbawić barw i
blasku wszystko, co w Domu się dzieje. Potrzeba więc Domowi i
Domownikom święta, uroczystości, odświętnego porządku, aby to
opromieniało następne dni codzienne. Każda rzecz ma znaczenie większe
niż się zdaje, jednak milczy… Objawi się gdy zostanie czule
dotknięta w
zasłuchaniu. Czas, który przeżywamy jest takim dotykaniem,
odkrywaniem
naszej historii, naszej codzienności... |
W
tym roku mija 10 lat funkcjonowania-życia naszego „Domu
Światełko”.
W
dniach 3-4 stycznia uroczyście świętowaliśmy nasz mały Jubileusz. Na
uroczystej Mszy Świętej dziękowaliśmy Panu Bogu za wszystkie otrzymane
łaski, za wszelkie dobro, którego doświadczyliśmy, za każde
zwycięstwo
dobra i łaski w życiu każdego z nas. I prosiliśmy, abyśmy nigdy w swoim
życiu nie zwątpili w Miłość i byśmy pozwolili się Jej prowadzić.
Nasze
spotkanie
świąteczno – opłatkowe też miało wyjątkowo uroczysty
charakter.
Naszymi
gośćmi byli nasi przyjaciele z Godynic, z Sieradza i innych odległych
miejscowości, nasi bliscy, nauczyciele naszych dzieci, ich koleżanki i
koledzy.Wszyscy, z którymi współpracujemy,
którzy pochylają się nad
nami z ramienia różnych Urzędów, Służb,
przedstawiciele Władz. Także
Ci, którzy wspierali i wspierają nas duchowo i materialnie.
Zaszczyciły
nas swoją obecnością Siostry ze Zgromadzenia Sióstr
Urszulanek SJK z
Matką Generalną, członkowie Katolickiego Stowarzyszenia
„Światełko”.
Wyjątkowym gościem był też „Mały Książe”.
Jesteśmy świadomi, że nie wszyscy, z którymi chcieliśmy być,
nie
wszyscy, którzy w tym ważnym dla nas momencie chcieli z nami
być -
mogli do nas przyjechać. Zapewniamy, że w naszych sercach i naszej
wdzięcznej pamięci byliście Drodzy Państwo obecni!
Po serdecznym przywitaniu gości, dzieci z naszego Domu przypomniały nam
przygody „Małego Księcia”,
który przybył na Ziemię w poszukiwaniu
przyjaciela. Nasz niezwykły Gość chciał zrozumieć, czym jest przyjaźń,
czym jest prawdziwa miłość...
W
swojej wędrówce po Ziemi dotarł również do
„Domu Światełko”. Wspólnie
z nami i z naszymi Gośćmi na przedstawionej prezentacji mógł
nam się
przyjrzeć, mógł bliżej poznać nasz Dom i historię jego
powstania, mógł
zobaczyć, jak żyją jego domownicy.
Fragmenty
tej
prezentacji przedstawiamy na olejnych stronach.
|