strona główna
Wojsko Utwórz PDF Wyślij znajomemu
 
   "Wojenko, wojenko cóżeś ty za pani,
     że za tobą idą, że za tobą idą chłopcy malowani..."
 
   Zaczęło się wszystko od Jarmarku Urszulańskiego w Sieradzu w czerwcu i spotkania z "wojskiem". Gościło wtedy w Sieradz Stowarzyszenie Grup Rekonstrukcji Historycznych CHROBRY I ze Zduńskiej Woli. Dawnych pojazdów militarnych ze swoich zbiorów użyczył p. Jacek.
To spotkanie już zostawiło swój ślad w sercach i umysłach naszych dzieci, szczególnie młodszych chłopaków. Zarazili nas swoją pasją to prawda....
Potem zaprosiliśmy tych pasjonatów do nas do Godynic na nasze parafialne dożynki połączone z festynem, których nasz Dom był współorganizatorem. Nasi "młodzi poborowi" nie odstępowali na krok swojego "wojska". I tak zaczęła się nasza przyjażń. 
We wrześniu byliśmy na rekonstrukcji bitwy o wał Warty z 1939 roku w miejscowości Beleń  Strońsko. Tam już byli Niemcy, Polacy, prawdziwa bitwa, wybuchy, okopy, bunkry, sanitariuszki... i Polskie Wojsko.
 
   "I tak to się zaczęło..."
 
Nasze podwórko, plac zabaw, spacery do lasu bardzo często stają się poligonem, polem walk.
-"Mam iść walczyć za Polskę?"
- "Tak idź, tak trzeba".
   
   Wychowanie patriotyczne jest bardzo mocno wpisane w system wychowawczy Św. Urszuli Ledóchowskiej, na którym opiera się wychowanie w naszym "Domu Światełko".
 
   O Polskę trzeba i dzisiaj walczyć, pewnie tylko na inny sposób, inną broń biorąc w swoje ręce... 
 
 
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko
 Wojsko Wojsko Wojsko Wojsko

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
                  [  © 2006-2010 Dom Światełko  ]
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
nasze dzieci kochane
nasi wychowawcy
nasza codzienność
wiadomości dla przyjaciół
dla tych co nie lubią czytać